W ciemności



dramat wojenny, 2011, 138 min
reżyseria: Agnieszka Holland
obsada: Robert Więckiewicz, Kinga Preis, Agnieszka Grochowska, Krzysztof Skonieczny

Najbliższe emisje w CANAL+ HD
Piątek, 01.03 g. 02:10



Nominowany do Oscara film Agnieszki Holland o Żydach, którzy przetrwali hitlerowską okupację w kanałach Lwowa, gdzie ukrył ich polski kanalarz Leopold Socha.

Leopold Socha (Robert Więckiewicz) jest kanalarzem. Do skromnej pensji dorabia drobnymi kradzieżami, za które przed wojną siedział w więzieniu. W trakcie likwidacji lwowskiego getta Socha, razem z młodym pomocnikiem Szczepkiem (Krzysztof Skonieczny), natykają się na grupę Żydów, desperacko poszukujących schronienia.

Są wśród nich ludzie o różnym statusie społecznym i majątkowym, których często nie łączy nic poza pragnieniem przetrwania. Za 500 złotych dziennie Socha zgadza się pomóc im ukryć się w kanałach, które zna jak nikt inny w mieście. Odtąd narażając na niebezpieczeństwo siebie, żonę Wandę (Kinga Preis) i córkę Stefcię (Zofia Pieczyńska), regularnie dogląda uciekinierów ze świadomością, że w każdej chwili może wpaść w ręce Niemców lub Ukraińców. Z czasem pieniądze i kosztowności Żydów kończą się. Polak, który z początku liczył jedynie na łatwy zarobek, decyduje się pomagać im bezinteresownie.

Z tematyką Holokaustu AGNIESZKA HOLLAND mierzyła się reżyserując "Gorzkie żniwa", "Europa, Europa" oraz pisząc scenariusz do "Korczaka" Andrzeja Wajdy. Autorka wielokrotnie zarzekała się później, że nie zrobi już filmu o Zagładzie, bo to zbyt wyczerpujące psychicznie. Do zmiany zdania przekonała ją dopiero historia rodziny Chigerów, którzy przez 14 miesięcy ukrywali się w kanałach, dzięki czemu jako jedni z nielicznych mieszkańców lwowskiego getta przeżyli wojnę. Historia, która nie doczekałaby się happy endu bez zaangażowania polskiego kanalarza Leopolda Sochy, została spisana po raz pierwszy przez Roberta Marshalla w wydanej także u nas książce "W kanałach Lwowa". Przejmującą relację z pierwszej ręki zdała zaś niedawno jedna z uczestniczek wydarzeń Krystyna Chiger w książce "Dziewczynka w zielonym sweterku".

Namówiona przez producentów Holland nie miała wątpliwości, że dysponuje materiałem na wybitny film. Scenariusz Davida F. Shamoona przełamuje utrwalony w kinie wizerunek Żydów jedynie jako budzących litość ofiar. Pokazuje Żydów jako zwykłych ludzi, którzy, choć w ciągłym strachu, wśród smrodu fekaliów i szczurów, w starają się żyć romansują, zdradzają, kłócą się, a nawet okradają. Niektórzy z nich są odważni i heroiczni, inni egoistyczni, nieskłonni do ponoszenia ofiar. Holland wymusiła na producentach, by dialogi "W ciemności" rozbrzmiewały w prawdziwych, historycznych językach. Zbyt teatralny, zdaniem reżyserki, angielski zastąpiły: polski, ukraiński, jidysz, niemiecki, rosyjski oraz bałak, czyli charakterystyczna lwowska gwara. W jednym z wywiadów Holland stwierdza: "To była prawdziwa językowa Wieża Babel. Aktorzy musieli zmierzyć się z językami, z którymi nigdy wcześniej nie mieli do czynienia. Marcin Bosak i Julia Kijowska nauczyli się mówić w języku jidysz. Michał Żurawski po ukraińsku. Niemieccy aktorzy - Maria Schrader i Benno Fürmann - po polsku. A Robert Więckiewicz, Krzysztof Skonieczny i Kinga Preis doskonale opanowali gwarę lwowskiej ulicy, czyli bałak. Największym talentem w posługiwaniu się bałakiem popisała się Kinga Preis, której mówienie z lwowskim akcentem i charakterystycznym zaśpiewem przychodziło szczególnie łatwo".

Niestandardowa dla filmów o Holokauście jest kluczowa postać Leopolda Sochy - zaprzeczenie nieskazitelnych bohaterów bezinteresownie wyciągających pomocną dłoń do potrzebujących. Polski kanalarz, którego poznajemy jako drobnego złodzieja, podobnie jak większość jego rodaków nie żywi do Żydów szczególnej sympatii. Przemiana, którą przechodzi, nie ma w sobie nic z nagłych, efektownych nawróceń, po które często sięga się w filmach. "Nie zadawałem sobie pytania, dlaczego Leopold Socha się zmienia. Nie wierzę w cudowne przemiany. Nie można odciąć się nagle od poprzedniego życia, to jest zawsze jakiś proces. Pomyślałem sobie, a Agnieszka Holland mnie w tym poparła, że najlepiej byłoby dla tej postaci, gdyby nie dało się znaleźć jednego, decydującego momentu przemiany" - mówi o swoim bohaterze Robert Więckiewicz. Prawdziwym wyzwaniem artystycznym i technicznym było wykreowanie dusznego, ciemnego świata lwowskich kanałów. Autorka zdjęć Jolanta Dylewska starała się uczynić ciemność metaforą żydowskiego losu w czasie wojny, sprawiając jednocześnie, że widz doświadcza losu bohaterów filmu niemal na własnej skórze. Postanowiła też oświetlać Sochę inaczej niż resztę bohaterów - tak, jakby światło zawsze było z nim, nawet w ciemności. Jej wysiłki nagrodzono Złotą Żabą na festiwalu Camerimage. Magazyn "Variety" wymienił Dylewską wśród dziesięciu najlepszych operatorów filmowych 2011 roku.

Medialny zgiełk, jaki towarzyszył nominacji "W ciemności" do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, przyczynił się do promocji filmu poza Polską. Obraz spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności w Stanach Zjednoczonych, którym towarzyszyły entuzjastyczne reakcje krytyków. "Odważny, epicki film, daleki od konwencjonalnej rozrywki. Napięcie, które twórcy potrafią wykrzesać z prawdziwej historii, jest jednocześnie mordercze i inspirujące" - zachwycał się Joe Morgenstern z "Wall Street Journal". "Uczciwy, bezbłędny, wybornie zrealizowany (...). Holland znakomicie odtwarza scenerię kanałów, zarówno w scenografii, jak i w oświetleniu, a jednocześnie mistrzowsko buduje dramaturgię w miejscu spowitym mrokiem" - tak o filmie pisał Mike Goodridge ze "Screen Daily".



Zobacz inne polecane w TV «