Ida



dramat 2013
reżyseria: Paweł Pawlikowski
obsada: Agata Kulesza, Agata Trzebuchowska, Dawid Ogrodnik, Jerzy Trela, Adam Szyszkowski

Najbliższe emisje w CANAL+ HD
Środa, 26.11 g. 21:00



Początek lat 60. ubiegłego wieku. Anna (Agata Trzebuchowska) jest nowicjuszką. Przed złożeniem ślubów dowiaduje się od matki przełożonej (Halina Skoczyńska), że ma krewną - siostrę matki.

Ciotka Wanda (Agata Kulesza) jest stalinowską sędzią o złej sławie. Nie jest zadowolona z odwiedzin siostrzenicy, która przypomina jej o przeszłości. Uświadamia dziewczynie, że jest Żydówką, córką Róży i Haima Lebensteinów, którzy zginęli w czasie wojny. Pokazuje jej zdjęcia rodziców, na których jest także kilkuletni chłopiec. Nie zdradza jednak, kim jest dziecko. Kobiety jadą razem do miasteczka, gdzie kiedyś mieszkali dziadkowie Anny z córkami. Potem byli ukrywani przez sąsiada Polaka (Jerzy Trela). Nie przeżyli jednak, a ich majątek przejął syn Szymona, Feliks (Adam Szyszkowski). Wanda zmusza go do wskazania miejsca pochówku rodziny. Po żydowskim pogrzebie, który organizują w pobliskim miasteczku, kobiety próbują wrócić do dawnego życia, ale okazuje się, że tylko jedna z nich potrafi.

"Ida" PAWŁA PAWLIKOWSKIEGO ("Lato miłości", "Dziewczyna z piątej dzielnicy") jest oficjalnym polskim kandydatem do Oscara® 2015 oraz do Złotego Globu. W rywalizacji o Oscary film został również zgłoszony w kategoriach: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz, najlepsze zdjęcia oraz drugoplanowa rola kobieca Agaty Kuleszy. Potencjalne konkurentki Kuleszy, to m.in. Patricia Arquette za "Boyhood" i Julianne Moore za "Mapy gwiazd". Gdyby amerykańscy akademicy dali Agacie Kuleszy nominację, byłaby drugą aktorką z Polski, której przypadł to wyróżnienie. Pierwszą była Ida Kamińska, która dostała nominację w 1966 roku za główną rolę w "Sklepie przy głównej ulicy" Jána Kadára i Elmara Klosa. To nie koniec międzynarodowych sukcesów filmu Pawlikowskiego. Europejska Akademia Filmowa nominowała "Idę" w kategorii najlepszy film oraz - jako jeden z sześciu - do People's Choice Award, czyli Europejskiej Nagrody Publiczności. Wcześniej dzieło Pawlikowskiego zostało obsypane nagrodami, wśród których znalazły się m.in. "Złote Lwy" w Gdyni, Grand Prix na London Film Festival, Warszawskim Festiwalu Filmowym i festiwalu w Gijon, "Złota Żaba" Plus Camerimage za najlepsze zdjęcia dla Łukasza Żala i Ryszarda Lenczewskiego oraz cztery Orły: jako najlepszy film, za reżyserię, montaż i rolę Agaty Kuleszy. Żal i Lenczewski znaleźli się ponadto w gronie 10 najlepszych operatorów roku na liście ogłoszonej przez "Variety". "Ida" spotkała się również z ogromnym zainteresowaniem wśród zagranicznych widzów. W USA film pokonała w rankingach oglądalności m.in. film Jima Jarmuscha "Tylko kochankowie przeżyją" i "Nimfomankę" Larsa Von Triera, przyciągając do kin ponad 450 tysięcy widzów. We Francji film obejrzało około 600 000 osób, odniósł sukces również na rynku hiszpańskim i niemieckim.

"Ida" rozgrywa się na początku lat 60. ubiegłego wieku. Anna była żydowskim dzieckiem, ukrytym podczas wojny przed Niemcami w zakonie. O swojej przeszłości dowiaduje się od ciotki Wandy. Wyrusza z nią w podróż, by odkryć tragiczną historię swojej rodziny i własną tożsamość. - Nie chciałem zrobić filmu "na temat", o relacjach polsko-żydowskich. Interesowały mnie problemy poszukiwania tożsamości, pytania o istotę wiary - mówił polski reżyser pracujący na stałe w Wielkiej Brytanii. A jednak "Ida" jest mocno osadzona w realiach historyczno-politycznych. Porusza sprawę udziału Polaków w Holocauście i zawłaszczania przez nich mienia żydowskiego, co jest pokazane w filmie wprost. Jest także kwestia udziału Żydów w formowaniu komunistycznych struktur w Polsce po 1945 roku. Pierwowzorem Wandy z "Idy" jest bowiem słynna prokurator Helena Wolińska-Brus, komunistka, z pochodzenia Żydówka, oskarżona po 1989 roku za "zbrodnie komunistyczne" (Wolińska-Brus wydała m.in. postanowienie o aresztowaniu Fieldorfa i nadzorowała prowadzone przeciwko niemu śledztwo). O zbrodniach "krwawej Wandy" nie mówi się jednak w filmie, a ona sama - wspaniale zagrana przez Agatę Kuleszę - budzi raczej głębokie współczucie. W interpretacji Kuleszy Wanda to postać tragiczna, która nadaje filmowi charakter uniwersalnego, "spójnego arcydzieła" ("New Yorker"). Kreację aktorki trafnie opisał Andrzej Horubała: - Film żyje dzięki Agacie Kuleszy. To aktorka genialna. Jej rola stalinowskiej prokurator niesie w sobie gorycz, ale i głód życia, fantastycznie oddany cyniczny humor, płynący z braku złudzeń co do kondycji ludzkiej i kondycji własnej, okrucieństwo, a jednocześnie bezbronność, ucieczka w alkohol i przygodny seks, a przy tym udawanie, iż panuje się nad własnym życiem - niezwykle wiele odcieni człowieczeństwa jest w stanie naszkicować aktorka, która słusznie zgarnęła laury gdyńskiego festiwalu". Na planie Kuleszy partneruje Agata Trzebuchowska, dziewczyna wypatrzona w jednej z kawiarni i zaproponowana Pawlikowskiemu przez Małgorzatę Szumowską. Na drugim planie pojawia się Jerzy Trela w roli sąsiada Lebensteinów, który ukrywał ich w czasie okupacji oraz Dawid Ogrodnik jako Lis, chłopak który zakochuje się w Idzie.

"Ida" została nakręcona na czarno-białej taśmie, w formacie charakterystycznym dla filmów z lat 50. Fantastyczne zdjęcia autorstwa Ryszarda Lenczewskiego i Łukasza Żala zostały docenione m.in. Orłem, "Złotą Żabą" na Plus Camerimage i na Gdynia Film Festival. - Dawno w polskim kinie nie widzieliśmy tak jasnej i jednocześnie subtelnej narracji obrazem, która ma miejsce obok dialogów głównych bohaterów - pisał w swojej recenzji Łukasz Adamski.



Zobacz inne polecane w TV «