Predators



film akcji/s-f, USA, 2010, 107 min
reżyseria: Nimród Antal
obsada: Adrien Brody, Topher Grace, Laurence Fishburne, Alice Braga, Danny Trejo

Najbliższe emisje w CANAL+ HD
Piątek, 07.10 g. 23:00



Royce (Adrien Brody) odzyskuje przytomność w trakcie skoku spadochronowego. Na miejscu lądowania, w gąszczu dżungli spotyka kilka innych osób, także tam zrzuconych.

Są wśród nich m.in. meksykański żołnierz narkotykowego kartelu Cuchillo (Danny Trejo), funkcjonariusz Specnazu Nikolaj (Oleg Taktarow), snajperka armii izraelskiej Isabelle (Alice Braga), członek Yakuzy Hanzo (Louis Ozawa Changchien) oraz lekarz Edwin (Topher Grace). Poza ostatnim, wszyscy są wytrawnymi zabójcami. Żaden nie ma jednak pojęcia, w jakim celu i przez kogo został rzucony w głąb dżungli. Charyzmatyczny Royce przejmuje dowodzenie nad grupą, która rozpoczyna rekonesans w terenie. Wkrótce odkrywają szokującą prawdę - nie stąpają po Ziemi. W niejasnych okolicznościach przenieśli się na inną planetę, gdzie nie są sami. Ich poczynania obserwują bowiem Predatorzy, wojownicy legendarnej rasy łowców. Już wkrótce pomiędzy nimi a przybyszami rozpoczyna się bezwzględna walka na śmierć i życie.

Gwarancją sukcesu "Predators" są trzy postacie: pojawiający się w roli producenta Robert Rodriguez, jeden z najbardziej cenionych hollywoodzkich reżyserów młodego pokolenia NIMRÓD ANTAL ("Kontrolerzy", "Motel") oraz Predator, który po raz pierwszy pojawił się na ekranie w 1987 roku jako przeciwnik Arnolda Schwarzeneggera w kultowym "Predatorze". Film ten pozwolił kosmicznemu łowcy wejść na stałe do galerii najsłynniejszych kinowych potworów, zapoczątkowując falę filmów, komiksów, gier itp.

"Predators" to najnowsza z kinowych produkcji poświęconych tytułowym monstrom, chociaż korzenie projektu sięgają roku 1994, kiedy Robert Rodriguez stworzył scenariusz, mający stać się jego podstawą. "Scenariusz, który Robert napisał w 1994 roku miał nieźle opisane lokalizacje i dobrze zarysowane postaci, ale wytwórnia nie znalazła czasu, by nakręcić film" - wyjaśnia producentka Elizabeth Avellán. "Robert nie liczył, że film w ogóle powstanie, potraktował zlecenie jako szlifowanie warsztatu scenopisarskiego. W głębi serca chyba jednak marzył o tym, by zobaczyć go na dużym ekranie". Tekst zyskał szansę przeniesienia na ekran dopiero po 15 latach, kiedy zainteresowanie nim wyrazili przedstawiciele wytwórni Twentieth Century Fox. Rodrigueza zaangażowano w charakterze producenta, reżyserię cedując na Nimróda Antala. Do obsady aktorskiej udało się zaangażować wiele topowych nazwisk, jak choćby nagrodzonego Oscarem za "Pianistę" Adriena Brody'ego, Laurence'a Fishburne'a ("Matrix"), Danny'ego Trejo ("Grindhouse: Planet Terror", "Maczeta"), Tophera Grace'a ("Spider-Man 3", serial "Różowe lata siedemdziesiąte") czy Alice Bragę ("Jestem legendą", "Miasto ślepców").

"Predators" został nakręcony kosztem 40 milionów dolarów w plenerach Teksasu i na Hawajach. Film reklamowano hasłem "Strach odżył na nowo". I faktem jest, że obraz Antala mrozi krew w żyłach nie gorzej od słynnego poprzednika z roku 1987. "Po 23 latach i trzech podejściach, nareszcie komuś udało się stworzyć udany sequel do klasyka z Arnoldem Schwarzeneggerem" - w entuzjastycznym tonie pisał recenzent "New York Post" Lou Lumenick. Być może klucz do sukcesu "Predators" kryje się w słowach Antala: "W tym filmie potworem nie jest najbardziej oczywista postać. Są nim też główni bohaterowie. Znaleźli się w trudnej sytuacji, są przerażeni, zdezorientowani, nie wiedzą, co robić. Muszą stawić czoła własnym demonom, żeby móc stanąć twarzą w twarz z obcymi" - przekonuje reżyser, podczas gdy Rodriguez dodaje: "Świat Predatorów jest fascynujący i można w jego ramach opowiedzieć mnóstwo fantastycznych historii. Jestem przekonany, że nowy film spodoba się również tym, którzy nie widzieli poprzednich części".



Zobacz inne polecane w TV «